Dostałam w prezencie taśmy pakowe w rolce. Ponieważ dość często wysyłam różne paczuszki, zaraz je wypróbowałam i jestem bardzo zadowolona. Nie muszę wywijać kłębkiem sznurka wokół paczki (ciągle mi się skręcał). Wystarczy jeden raz dokładnie okleić wokoło i paczka jest elegancko opakowana, gotowa do wysyłki. Nie znam jeszcze kosztów tej zamiany: sznurek czy taśma, ale na pewno jest wygodniej i bezpieczniej opakowywać przesyłkę taśmą niż sznurkiem.
Dla mnie ważne jest także samo pakowanie. Nie wiem, czy każdemu, ale mnie sznurek absolutnie nie słuchał, ciągle się skręcał, spadał na podłogę, teraz już mam to z głowy. Nie wiem, czy są taśmy pakowe o różnych szerokościach, bo to też jest ważne, gdy paczki i paczuszki są różnej wielkości. Poza tym – już próbuję znaleźć kolejne zastosowania dla tej taśmy pakowej.
Na dzisiaj radości wystarczy, mam ciekawy i praktyczny prezent. Ze sznurkiem już walczyć nie będę, zostawię go w spokoju, na pewno się przyda do czego innego. A taśmy pakowe będę używać i chwalić. Zobaczę, gdzie ją można kupić i gdzie jeszcze mogę ją stosować, bo na pewno przyda się nie tylko do paczek.